pamiętam tylko kałacha na skrzyżowaniu Wólczyńskiej i Arkuszowej
to pewnie była zakrojona na szeroką skalę akcja żebyś dał piątaka
przykre to jest jak się słyszy takie historię, ale wśród ponad 100tyś ludzi musi się znaleźć grupa takich cfaniaków :evil:
nie no, chyba można zatrzymać każdego do rutynowej kontroli.
a powodem jest właśnie kontrola, więc nie ma co cwaniakować
Zamieszczone przez b707
Dokłanie. Policja ma prawo skontrolowac każdego. Sprawdzić wyposazenia auta i jego stan techniczny.
Umnie narazie wszystkie 3 spotkania z policją to własnie takie kontrole. Sprawdzenie bagażnika itp.
A no właśnie że nie, choć takie jest przeświadczenie, na czym bazują właśnie niektórzy policjanci
Otóż:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1)
z dnia 18 lipca 2008 r.
w sprawie kontroli ruchu drogowego
....
§ 4. 1. Policjant, po zatrzymaniu pojazdu, podaje kierującemu stopień, imię i nazwisko oraz przyczynę zatrzymania
i nie może to być przyczyna "a bo tak", tylko coś realnego, czyli tak zwana "podstawa faktyczna" - i jak pisałem, każdy kumaty policjant to będzie umiał rozpisać w notatniku (musi to zrobić, bo w razie "W" mu się dupa zapali) jak i podać kierującemu.
i naprawdę, "na pałę" to zatrzymują tylko młodzi, bez doświadczenia szukający na siłę wyniku. A doświadczony funkcjonariusz wie, kogo i gdzie zatrzymać (ma to związek z tzw. ekonomiką służby, ale to już szczegóły).
szkoda, jak rozumiem to nie był RD, tylko patrolówka?
ps.
Sprawdzenie bagażnika itp.
a wiesz, że to już przeszukanie? no, chyba że Cię poprosili o otwarcie?
Wiem, że to wszystko niby teoria, ale w sytuacji newralgicznej może zaszkodzić policjantowi niedotrzymanie procedury bardzo.
Nie, nie jestem policmajstrem,ale w takim razie jeszcze raz:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1)
z dnia 18 lipca 2008 r.
w sprawie kontroli ruchu drogowego
....
§ 4. 1. Policjant, po zatrzymaniu pojazdu, podaje kierującemu stopień, imię i nazwisko oraz przyczynę zatrzymania
podali Ci ją? pamiętasz? na 99% nie podali.
I tera, jakbyś był dociekliwy i pamiętał dzień, godzinę i najlepiej numer taktyczny radiowozu (bo nazwisk funkcjonariuszy to nie wymagam)
Piszesz (najlepiej w Wawie do KSP) pisemko treści:
" W dniu xxx o godzinie yyy zostałem zatrzymany do kontroli drogowej w miejscy zzz przez patrol policji, poruszający się oznakowanym radiowozem p marki aaa o numerze taktycznym ggg. W związku, z tym iż zgodnie z art. 4 pkt. 1 rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji)z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego, nie zostałem poinformowany o przyczynach kontroli, zwracam się z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji"
I na 100% dostaniesz odpowiedź że podstawą faktyczną było to a to (to co wpisali w notatnik policjanci, choćby zupełnie wymyślone przez nich, ale na miejscu nie po jakimś czacie) albo zostaniesz wezwany na policję w celu złożenia zeznań w sprawie o niedopełnienie obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy (bo całkiem prawdopodobne, że tej kontroli nie rozpisali wcale w NS, co już jest właśnie tym niedopełnieniem).
Rozumiem jednak, że nie będzie Ci się chciało tego robić ( może i słusznie) i to nawet nie z obawy przed "zemstą", bo to baaardzo wbrew pozorom trudne
Ale na prawdę, to nie jest tak że mogą bez przyczyny zatrzymywać Choć tak jest i pewnie będzie
nie do końca rozumiem o co bijecie pianę. Lepiej że zatrzymują i kontrolują, niż jakby mieli siedzieć na mcdonaldzie i wcinać hamburgery. Nic nie robią - źle, robią - też źle. Może faktycznie z opisu wynika że byli trochę nie mili, ale rozumiem, że sprawdzili dokumenty, trzeźwość i puścili, więc jak dla mnie wszystko ok i tak powinni działać. "Bo tylko pan był" - przynajmniej byli szczerzy i nie ściemniali
Wychodzę sobie 730 rano, normalnie, wsiadam, odpalam i jadę
Skąd Ty rano wychodziłeś, że wzięli Cie na celownik? Osobiście na ich miejscu w stolycy bym tak nie postępował, za dużo dygnitarzy wszelkiej maści i kalibru. Być może młodzi, być może mało doświadczeni, być może za mało jeszcze po dupie dostali. A może z racji wzrostu, mózgi mają zbyt blisko... wiesz czego Generalnie małe koguciki pracujące w służbach mundurowych zachodzą za skórę - te typy tak mają i już. Co tam daleko szukać, przykład naszego niedoszłego prezydenta
Zamieszczone przez szkoda
to jeszcze niech się policjanci wypowiedzą, bo ciekaw jestem
popełnili fundamentalny błąd, ale tłumaczy to co wyżej napisałem.
o CHAMSTWO i BURACTWO .... Szkoda to juz chyba wczesniej napisal z reszta.
dziwie sie ze forumowe policmajstry (ujawnialy sie w zime jak byl watek o urwanym lusterku) cicho siedza ....
jako ciekawostke podam, ze KAZDY policjant (tfu!) ma obowiazek okazac legitymacje sluzbowa (tj. imie, nazwisko i przydzial) na wezwanie. inna sprawa ze robia sie bardzo nerwowi gdy sie tego od nich wymaga, bo wiedza ze najczesciej beda z tego problemy w postaci skargi na nich skladanej, a wtedy wszystkie pracowicie poprawiane statystyki ida sie czochrac......
westwi - dzieki za formatke przyda sie.
kazdy nowy dzien rodzi nowe paranoje ...
_________________________________________
Do sprzedania:
komplet ciemnych foteli z Octavii 1 (Tour),
zaciski do hamulcow 280mm.
a ktoś bije :?:
bo chyba się totalnie nie rozumiemy jednak
Zamieszczone przez tomek
Nic nie robią - źle, robią - też źle.
a to już jest tylko Twoja opinia jak na razie, bo przynajmniej ja takowej nie wyraziłem a w każdym razie sobie nie przypominam, za to przypominam sobie, jak zawsze mówię, że właśnie jak najwięcej patroli i to właśnie nie z suszarkami, tylko w ruchu, w okolicach niebezpiecznych miejsc itd. więc nie rozumiem o co Ci dokładnie chodzi, a to że uważam akurat tych 2 za kretynów, to moja sprawa, jeżeli Tobie się coś takiego podoba i uważasz, ze jest OK, to jesteś w dużym błędzie.
stali w świetnym miejscu bo mogli obserwować skrzyżowanie ze znakiem STOP, na które już parę razy narzekałem i chwała im za to, a że jak zrobiłem kółko i znowu się spotkaliśmy, tym razem jak bezceremonialnie przejeżdżali przez pętlę autobusową, na którą jest zakaz wjazdu a potem doszli mnie w bardzo ładnym tempie i siedli na dupie, ale jako, że nie dałem się sprowokować to zrobli ze mnie wiatrak na pięćdziesiątce i zniknęli w tumanie kurzu na horyzoncie, to tego już nie pisałem, bo ja bardzo dobrze rozumiem, że policjant też człowiek i musi odreagować.
tylko niech nikt tu nie robi z nich wielce pokrzywdzonych aniołów sprawiedliwości, bo karanie mnie za przekraczanie prędkości w tej sytuacji lub w sytuacji jak się urządza wyścigi z kumplami na Połczyńskiej na nowych motorkach na całej jej szerokości jest mocno kontrowersyjne JAK DLA MNIE :lol:
ale niech kontrolują, co do sedna jest prawdopodobnie zgoda, lepiej tak niż w ogóle.
w sumie też wolę jak śpią w tym radiowozie, bo akurat lubią miejsce pod moją jaskinią, więc siłą rzeczy jest bezpieczniej, z perspektywy mojej własnej michy i zaparkowanego na ulicy samochodu to nawet niech tu śpią 24/7
podziękował
saport techniczny baj DGW
była BKD+DSG '05 120kkm
była BXE '08 190kkm
no i nie ma :-)
jako ciekawostke podam, ze KAZDY policjant (tfu!) ma obowiazek okazac legitymacje sluzbowa (tj. imie, nazwisko i przydzial) na wezwanie. inna sprawa ze robia sie bardzo nerwowi gdy sie tego od nich wymaga, bo wiedza ze najczesciej beda z tego problemy w postaci skargi
Nawet sobie nie wyobrażasz ilu jest pieniaczy, którzy za sam fakt zatrzymania żądają okazania legitymacji, ot tak, bo on wie że ma takie prawo. Jeśli ktoś wymaga, proszę, masz oglądaj, może długopis?
Skąd Ty rano wychodziłeś, że wzięli Cie na celownik?
no z domu normalnie, w sumie, może rzeczywiście nieświeżo wyglądałem, bo tylko na chwilę wyskoczyłem jeszcze przed myju myju :lol:
[ Dodano: Sob 14 Sie, 10 22:10 ]
Zamieszczone przez bzik13
Nawet sobie nie wyobrażasz ilu jest pieniaczy, którzy za sam fakt zatrzymania żądają okazania legitymacji, ot tak, bo on wie że ma takie prawo.
ja się akurat spodziewam, z tego co rozmawiam z policjantami z RD to druga strona medalu (kierowcy) nie wygląda ciekawiej, a może nawet wygląda mniej ciekawie.
[ Dodano: Sob 14 Sie, 10 22:17 ]
podsumowując, moje zdanie jest takie:
tego typu typki wystawiają fatalną laurkę wszystkim niebieskim, bo takich się właśnie pamięta a nie tych normalnych, no ale tak jest ze wszystkim.
dla równowagi mogę dodać, że ostatnio (ale to płaciłem akurat ), zatrzymał mnie równy na maksa gość z lotniska, ale to taki prawdziwy starszy policjant, bez pier@#lenia, pośmialiśmy się z sytuacji, bo ja wiedziałem, że nie dostanę punktów na Żwirkach, więc widział, że jestem zorientowany, zjechał mi bez proszenia 2km/h w dół, żebym się łapał na niższy wymiar kary, pochwalił, że nie wykorzystuję mocy tylko spokojnie się turlam (aczkolwiek za szybko) pogadaliśmy o oktach i tuningu, bo się okazało, że też ma oktę (ALH), a że przymierza się do zmiany, to zostawiłem mu telefon, żeby dał znać to się może do forumowego dilera da skierować, wypisał stówę i szerokości.
i to jest normalne i ludzkie, a nie jakieś gówniarstwo rwał ich nać.
saport techniczny baj DGW
była BKD+DSG '05 120kkm
była BXE '08 190kkm
no i nie ma :-)
z tego co rozmawiam z policjantami z RD to druga strona medalu (kierowcy) nie wygląda ciekawiej
Przeprowadź kilkanaście kontroli w ciągu dnia (jak najbardziej zasadnych ) pomnóż to przez około 2 tys. godz. w roku i niech tylko 5% z nich będzie chrakternych, jak ci pod krzyżem przy Pałacu Prezydenckim.... gwarantuje, że po 10 latach zmienisz wydział
z tego co rozmawiam z policjantami z RD to druga strona medalu (kierowcy) nie wygląda ciekawiej
Przeprowadź kilkanaście kontroli w ciągu dnia (jak najbardziej zasadnych ) pomnóż to przez około 2 tys. godz. w roku i niech tylko 5% z nich będzie chrakternych, jak ci pod krzyżem przy Pałacu Prezydenckim.... gwarantuje, że po 10 latach zmienisz wydział
ale ja sobie zdaję sprawę, to co widziałem w tych programach policyjnych typu "pirat" i z tego co rozmawiam ze znajomymi niebioeskiemi to niestety wyciągałbym pałę i walił w te puste łby, no ale ja się nie nadaję do pracy z ludźmi :lol:
ale też dlatego, że o tym wiem, jestem naprawdę idealnym klientem
no i to chyba tyle
saport techniczny baj DGW
była BKD+DSG '05 120kkm
była BXE '08 190kkm
no i nie ma :-)
Komentarz